Wszystkie poradniki

Kaszorek i sprzęt do poławiania bursztynu

Bursztyn można zbierać gołymi rękami z plaży, ale do poławiania z fal przyda się odpowiedni sprzęt. Oto co naprawdę warto mieć — i czego używać nie wolno.

Bursztyniarze z kaszorkami walczą z falami przy samym brzegu.

Najprostsza forma to spacer brzegiem i wypatrywanie bursztynu w kidzinie — do tego wystarczy uważne oko i pojemnik na znaleziska. Gdy jednak chcesz poławiać bursztyn wprost z fal, potrzebny jest specjalny sprzęt, który chroni przed lodowatą wodą i ułatwia wyławianie.

Poniżej przechodzimy przez podstawowe wyposażenie — od kaszorka po latarkę UV — oraz przez zasady, o których wielu początkujących nie wie.

Tłum zbieraczy przeczesuje brzeg po sztormie. Każdy liczy na gruby połów.

Kaszorek — siatka na kiju

Kaszorek (zwany też kasarkiem albo podbierakiem) to długi kij zakończony drobną siatką. Poławiacze wchodzą z nim do wody i wyławiają to, co unosi się na falach i w pasie przyboju, zgarniając wodorosty i lekki materiał, wśród którego trafia się bursztyn.[1][2]

Dzięki kaszorkowi można wybierać bursztyn z toni, ograniczając grzebanie w dnie. To narzędzie tradycyjnie kojarzone z poławiaczami bursztynu na polskim wybrzeżu.[2]

Wodery i ciepłe ubranie

Bałtyk w sezonie sztormowym jest lodowaty, a poławianie polega na brodzeniu w wodzie. Dlatego poławiacze noszą wodery — wysokie spodnie gumowe — oraz ciepłe warstwy pod spodem i rękawice.[2]

To sprzęt dla świadomych ryzyka: zimna woda, fale i śliskie dno wymagają ostrożności. Nigdy nie wchodź do wzburzonego morza w trakcie sztormu — poczekaj, aż fale opadną.

Latarka UV

Latarka UV to jeden z najskuteczniejszych sposobów wypatrzenia bursztynu — w jej świetle prawdziwy bursztyn fluoryzuje na niebiesko-zielono, a większość imitacji nie.[3] Sprawdza się zwłaszcza po zmroku: prowadzi się nią nisko nad kidziną, przesuwając wiązkę powoli.

Jaką długość fali wybrać? Zależy, co robisz. Do oceny suchych okazów w domu — i do odróżniania bursztynu od kopalu — najlepiej sprawdza się krótka fala 365 nm (zwykle z filtrem ZWB2): daje czyste, niewidoczne dla oka UV i mocny kontrast, bo nie dokłada fioletowej łuny.[4]

Inaczej jest w terenie, a zwłaszcza przy poławianiu z wody. Tam wygrywa wyższy zakres, ok. 395–420 nm: te dłuższe fale, z pogranicza fioletu i bliskiego UV, znacznie słabiej pochłania woda morska — krótkie 365 nm jest przez nią szybko wygaszane. Dzięki temu mocne lampy i czołówki (np. 35–60 W) w tym zakresie pozwalają dostrzec bursztyn unoszący się w falach z wielu metrów, a przy okazji rzadziej rozświetlają drobne zanieczyszczenia — muszelki czy glony — na mokrym piasku.

Więcej o tym, jak reaguje bursztyn w UV i jakie testy potwierdzają autentyczność, znajdziesz w poradniku jak rozpoznać bursztyn.

Czego używać nie wolno

Poławianie bursztynu ma swoje granice. Według Stowarzyszenia Bursztynników w Polsce do poławiania nie wolno używać sieci rybackich, pomp ani sprzętu do nurkowania.[1] Zbieranie bursztynu wyrzuconego przez morze na plażę to tradycyjna praktyka; mechaniczne czy nurkowe wydobycie to już inna sprawa i podlega odrębnym zasadom.

Na obszarach chronionych (parki narodowe, rezerwaty) obowiązują dodatkowe ograniczenia — przed wyprawą warto sprawdzić lokalne regulacje.

Zobacz też

Najczęściej zadawane pytania

Czy potrzebuję kaszorka, żeby znaleźć bursztyn?
Nie do samego zbierania z plaży — tam wystarczy uważne oko i pojemnik. Kaszorek i wodery przydają się dopiero, gdy chcesz poławiać bursztyn wprost z fal, brodząc w wodzie.[1][2]
Jaka latarka UV do bursztynu — jaka długość fali?
To zależy od zastosowania. Do oceny okazów w domu najlepsza jest krótka fala 365 nm — czyste UV i duży kontrast, dobre do odróżnienia bursztynu od kopalu. Do poszukiwań w terenie i przy poławianiu z wody lepszy jest wyższy zakres, ok. 395–420 nm: te fale słabiej pochłania woda morska, więc mocną lampą wypatrzysz bursztyn unoszący się w falach z większej odległości. W obu przypadkach bursztyn świeci na niebiesko-zielono, a szuka się najlepiej po zmroku.[3][4]
Czy mogę poławiać w wodzie zimą?
Tak, w woderach i ciepłym ubraniu — tak robią doświadczeni poławiacze.[2] Pamiętaj jednak, że Bałtyk zimą jest lodowaty, a w trakcie sztormu wchodzenie do wody jest niebezpieczne. Zachowaj ostrożność i nie ryzykuj przy wysokich falach.
Czy wolno używać sieci albo pompy?
Według Stowarzyszenia Bursztynników do poławiania nie wolno używać sieci rybackich, pomp ani sprzętu do nurkowania.[1] Tradycyjnie dozwolone jest zbieranie bursztynu wyrzuconego przez morze oraz wyławianie go kaszorkiem z przyboju.

Źródła

  1. Stowarzyszenie Bursztynników w Polsce (amber.org.pl) — „Poławianie bursztynu" (kaszorek, wodery, zasady poławiania) (sprawdzono: 2026-06-22)
  2. Trojmiasto.pl — „Z kaszorkiem na plażę. Jak zostać poławiaczem bursztynu?" (sprawdzono: 2026-06-22)
  3. Manufaktura Bursztynu / Muzeum Bursztynu w Kołobrzegu — „Bursztyn i światło UV – jak reaguje prawdziwy bursztyn" (sprawdzono: 2026-06-22)
  4. SwiatloLux — „Latarki UV do poszukiwania bursztynów" (zalecana długość fali, porównanie 365 vs 395 nm) (sprawdzono: 2026-06-22)

Damy znać, gdy zacznie wyrzucać bursztyn

Zostaw e-mail, a powiadomimy Cię, kiedy warunki na polskim wybrzeżu zapowiedzą dobry dzień na bursztyn. Od czasu do czasu dorzucimy nowości o AmberMap.

Sprawdź, kiedy iść na plażę

Mapa AmberMap pokazuje aktualną prognozę bursztynu dla całego polskiego wybrzeża Bałtyku.

Otwórz mapę

Albo przejrzyj plaże z dedykowaną prognozą.